FAMILIADA
 

 

 

 

 

 

 

 


Scenariusz na Dzień Babci i Dziadka

 

Osoby:

Wnuczek

Babcia Jasia

Babcia Kazia

Babcia Klementyna

Babcia Andzia

Dziadek Józef

Dziadek Tadek

Dziadek Władek

Dziadek Romek 

Dziewczynka prowadząca punktację na tablicy

Chór

Grupa taneczna (dwie osoby)

Dwie osoby odgrywające scenki reklamowe.

 

Scenografia.

Jest to program telewizyjny. Scenografia jest wkomponowana w telewizyjny ekran. Imitacja telewizora jest wykonana za pomocą zasłon, pudeł kartonowych i folii samoprzylepnej. Całość umocowana do siatki do gry w siatkówkę. Wielkość ekranu odpowiednia do ukazania całej scenografii. Elementy scenografii:

 

Czołówka muzyczna telewizyjnego programu „Familiada”. Na scenę wbiega drużyna babć i drużyna Dziadków, zajmując miejsca przy stolikach – każda drużyna przy jednym. Wbiega wnuczek i osoba prowadząca punktację.

 

Wnuczek opowiada dowcip:

Babcia odpowiada przed sądem za kradzież artykułów spożywczych.

-   Wysoki Sądzie – usprawiedliwia się – działałam pod wpływem lektury,

-   Powieści kryminalnych?

-   Nie, książki kucharskiej. Tam przy każdym przepisie jest napisane: „Weź kilo mąki, weź kilo cukru, weź kostkę masła...” No to brałam!!!

 

 

Wnuczek wygłasza przywitanie:

Dzień dobry Państwu. Spotykamy się dzisiaj w wydaniu specjalnym Familiady z okazji „Dnia Babci i Dziadzia”. Dlatego mam przyjemność przedstawić dwie szczególne drużyny.

 

 

Wnuczek podchodzi do drużyny pierwszej, wita się.

Mam przyjemność przedstawić drużynę pań z Uliczki Babci

 

 

Babie śpiewają piosenkę „Uliczka babci” i tańczą w jej rytm.

 

 

Wnuczek kontynuuje wprowadzenie

Proszę poszczególne babcie o przedstawienie się

 

 

Babcia Jasia

Ciężko pracuję, gotuję i sprzątam,

pierwsza wstaję raniutko, cały dzień się krzątam.

 

 

Babcia Kazia

Pokrzyczę czasem, przyznaję niestety,

Ale wprost fenomenalne robię omlety.

 

 

Babcia Klementyna 

A ja jestem prawie całkiem młoda,

Chodzę na wycieczki czy deszcz czy pogoda.

 

 

Babcia Andzia

Dla mnie wesoły jest świat

I wcale nie mam stu lat.

Zobaczcie sami

Zatańczę disko razem z dziadkami.

 

Babia Andzia podchodzi do Dziadka Romka i tańczą oboje w rytmie piosenki pod tytułem „Ten wspaniały rok” (Słowa: Jadwiga Koczanowska, muzyka: Mirosław Ziąber).

 

 

Wnuczek: Dziękuję, zapraszamy na reklamę.

 

 

Słychać sygnał reklamy telewizyjnej. Wchodzi babcia, a za nią biegnie Jasiu, podbijając piłkę.

 

Babcia do wnuczka:

-          Jasiu, umyj w końcu te swoje uszy!

-          Ale czym babciu?

-          Nie wiesz? Domestos zabija wszelkie zarazki.

 

Babcia i  Jasiu schodzą ze sceny.

 

Wnuczek: Wracamy do naszej Familiady.

 

 

Wnuczek opowiada dowcip:

Przychodzi dziadzio do apteki i mówi:

-          Proszę o jakieś witaminy dla wnuczka!

-          Jakie witaminy? A trzy,  C a może B?

-          Wszystko jedno, mój wnuczek jeszcze nie umie czytać.

 

 

Wnuczek przedstawia drużynę dziadków

Przedstawiam Państwu drużynę Panów z uliczki w Barcelonie.

 

 

Piosenka – Uliczka w Barcelonie

Dziadkowie w takt piosenki grają między sobą w piłkę, babie kibicują im, wymachując szalikami.

 

Wnuczek: Proszę poszczególnych dziadków o przedstawienie się.

 

Dziadek Józef

Jestem dziadek Józef

Umiem tyle,

że uwierzyć trudno w to.

Czego dotknę się na chwilę

jak zegarek będzie szło.

 

Dziadek Tadek

A ja jestem dziadek Tadek

Ze mną sprzątanie jest pyszną zabawą

Szczotka tańczy raz w lewo, raz w prawo,

Jakby tańczyła walczyka.

A odkurzacz choć trochę uparty,

Nie pozwala sobie na żarty,

Tylko kurz posłusznie połyka.

 

Dziadek Władek

A ja jestem dziadek Władek

Taki dobry duszek,

Już od samego rana biorę wnuki na kolana.

Uczę je jeździć na rowerze

Mówię im kiedy najlepiej ryba bierze

I chociaż mam okrągły brzuszek

Zawsze naprawię zabawkę i pójdę na huśtawkę.

 

Dziadek Romek

A ja jestem wesoły dziadek Romek

Mam na przedmieściu domek

A w domu światło, wodę, gaz

Zaśpiewam jeszcze raz

 

Następnie dziadek Romek wychodzi na środek sceny i -  grając na gitarze  - śpiewa piosenkę „Jestem wesoły Romek”

 

 

Wnuczek: Dziękujemy za prezentację. Przerwa na reklamę.

 

Słychać sygnał reklamy telewizyjnej. Wchodzi babcia, wygłaszając tekst reklamy:

Jeśli mieć chcesz  Frankensteina twarz

kup Gilette... i już ją masz!

 

 

Wnuczek opowiada dowcip

Przychodzi babcia do lekarza.

-          Nie czuję się najlepiej, Panie Doktorze!

-          Zażywa Pani lekarstwo, które zapisałem?

-          Tak!

-          A dieta?

-          Czy je Pani tak, jak trzyletnie dziecko?

-          Oczywiście. Przedwczoraj zjadłam kawałek gazety, wczoraj dwa guziki, a dziś odrobinę mydła...

 

 

Wnuczek: Przystępujemy do zadawania pytań i udzielania odpowiedzi. Na pytania, które padną w całym programie, odpowiedziało sto losowo wybranych dziadków i babć z całej Polski.. Teraz Wasza kolej, szanowne babcie i szanowni dziadkowie. Po każdym pytaniu drużyna otrzyma punkt, jeżeli wśród udzielonych odpowiedzi będzie ta prawidłowa. A zatem zaczynamy. Pierwsze pytanie dla dziadków. Jakie nogi ma kłamstwo?

 

Dziadek Józef: długie.

 

Dziadek Tadek: krzywe

 

Dziadek Władek: zgrabne

 

Dziadek Romek: czyste

 

Wnuczek:  Ponieważ nie padła prawidłowa odpowiedź prosimy babcie o naradzenie się.

 

Babcie krótko naradzają się. Następnie odpowiada babcia Jasia

Krótkie. (oklaski w tle)

 

 

Wnuczek: Jest jeden zero dla babć i pytanie właśnie do nich: Co by było, gdyby babcia miała wąsy?

 

Babcia Jasia: To by się goliła.

 

Wnuczek: Niestety, nie.

 

Babcia Kazia: To by spódnic nie nosiła.

 

Wnuczek (prowadzący „Familiadę”): Niestety, nie.

 

Babcia Klementyna długo się zastanawia i nie odpowiada.

 

Wnuczek: Niestety, czas minął.

 

Babcia Andzia: To by dziadkiem była.

 

Wnuczek:

Babcia Andzia odpowiedziała dobrze! Dwa zero dla babć.

 

Wnuczek zapowiada występ chóru.

 

Chór wykonuje utwór pt: „Bajeczki”.

 

Wnuczek:

Pytanie dla dziadków. Co zrobiła babcia, kiedy nie miała kłopotu?

 

Dziadek Józef: Zmartwiła się.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Tadek: Skakała do góry z radości.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Władek:  Poszła do sklepu.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Romek: Kupiła sobie prosię.

 

 

Wnuczek:

Tak. Dziadek Romek ma rację. Gdy babcia i nie miała kłopotu, to kupiła sobie prosię. Punkt dla drużyny dziadków!!! A zatem dwa jeden dla babć. Pytanie dla babć. Jak babcia dziadkowi, tak...

 

Babcia Jasia: ...wnuczek mamie.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Kazia: ...dziadek dziadkowi.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Klementyna: ...dziadek babce.

 

Wnuczek: Brawo babcia Klementyna i cała drużyna babć. Trzy jeden dla babć. Pragnę teraz zadedykować wszystkim tu obecnym babciom i dziadkom układ taneczny do piosenki po tytułem „Niewidzialna dłoń” w wykonaniu dziewcząt z Koła teatralnego „Perełki”.

 

Następuje wykonanie układu tanecznego.

 

 

Wnuczek:

Powracamy do naszej zabawy. Pytanie do dziadków: Proszę dokończyć zdanie: Kto się lubi...

 

Dziadek Józef: ...ten się chlubi.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Tadek: ... ten się gubi.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Władek:  ... ten się chwali.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Romek:  ...ten się czubi.

 

 

Wnuczek:

Brawo dla dziadka Romka i całej drużyny dziadków. Zdobyliście punkt. Jest trzy dwa dla babć. Kolej na następne zadanie dla babć. Drogie babcie. Trzeba dokończyć: „Góra z górą się nie zejdzie...”

 

Babcia Jasia: ...bo jedna obok drugiej przejdzie.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Kazia: ...bo góry nóg nie mają.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Klementyna: ...bo góry są daleko.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Andzia: ...bo ja wolę morze.

 

Wnuczek:

Ponieważ babcie źle odpowiedziały prosimy o odpowiedź dziadków.

 

Dziadek Józef  (po naradzie z innymi dziadkami:  ...ale babcia z dziadkiem zawsze.

 

Wnuczek

Brawo, trzy trzy dla obu drużyn. Kolejne zadanie dla dziadków. Proszę dokończyć zdanie: Wszystko dobre, co...

 

 

Dziadek Józef : ...co dziadek ugotuje.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Tadek: ...co mądrym człowieka czyni.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Dziadek Władek nie odpowiada

 

Wnuczek: czas minął.

 

Dziadek Romek  nie odpowiada

 

Wnuczek: Czas minął. Ponieważ dziadkowie nie odpowiedzieli, prosimy o odpowiedź babcie.

 

Babcia Jasia  (po naradzie z innymi babciami): ...co się dobrze kończy.

 

 

Wnuczek:

Brawo, cztery trzy dla babć. Na kolejne pytanie odpowiadają babcie. Jaka woda brzegi rwie?

 

Babcia Jasia: zimna.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Kazi: gorąca.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Klementyna: mineralna.

 

Wnuczek: niestety, nie.

 

Babcia Andzia: górska.

 

Wnuczek: Niestety nie, prosimy o odpowiedź dziadków.

 

Dziadek Józef (po naradzie z innymi dziadkami:) cicha

 

Wnuczek:

 

Brawo, remis cztery cztery. Zwycięzcami dzisiejszego wydania specjalnego Familiady są obie drużyny. Prosimy drużyny o podjecie decyzji przekazania nagrody.

 

 

 

Wspólna narada obu drużyn. Babcia Andzia ogłasza:

Jednogłośną decyzją obu drużyn przekazujemy wygraną wszystkim tu obecnym babciom i dziadkom.

 

Zostaje wniesiony kosz pełen serduszek

 

Wnuczek:

W dniu tak uroczystym, życzymy naszym kochanym babciom i dziadkom samych radosnych dni i spokojnych nocy, zdrowia,  pogody ducha, szczęścia i wszelkiej pomyślności. Za to wszystko, co dla nas robicie, za opiekę, gdy rodzice nie mają czasu, za pyszne smakołyki, za uśmiech, którym witacie każdy nasz sukces serdecznie wam dziękujemy.

 

 

Chór i uczestnicy przedstawienia śpiewają piosenkę „Nasza babcia”.

 

 

Scenariusz opracowały:

mgr Barbara Szukała

mgr Grażyna Witkowska-Gac